TRAGICZNY WYPADEK NA A1, NIE ŻYJE KIEROWCA

W nieszczęśliwym zdarzeniu na autostradzie A1, między węzłami Częstochowa Blachownia a Częstochowa Jasna Góra, doszło do tragedii, w wyniku której 40-letni kierowca mercedesa stracił życie. Informacje te zostały przekazane przez policję z Katowic.

Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że tragiczne zdarzenie miało miejsce przed godziną 6 rano, gdy mercedes z naczepą najechał na tył ciężarówki marki Scania, którą prowadził 46-letni kierowca. W wyniku tego zderzenia doszło do śmierci kierowcy mercedesa na miejscu. Szczegóły wypadku podał st. asp. Olaf Burakiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

„Droga w kierunku Łodzi została zablokowana, a służby ruchu drogowego skierowały ruch na objazdy, aby uniknąć utrudnień” – poinformował policjant. W wyniku odniesionych obrażeń kierowca mercedesa zmarł na miejscu, natomiast drugi kierowca ciężarówki marki Scania przeżył zderzenie.

Tragedia ta rzuciła cień smutku na społeczność lokalną, a rodzina zmarłego kierowcy musi zmierzyć się z nagłym i tragicznym utratem. Śledztwo w sprawie dokładnych okoliczności wypadku jest w toku, a policja apeluje o współpracę świadków, którzy mogą dostarczyć istotnych informacji w tej sprawie.

ŹRÓDŁO/FOTO: POLICJA FB

Udostępnij post:

OSTATNIA SZANSA DLA RAKOWA. ”MECZ O WSZYSTKO – AWANAS ALBO ODPADAMY”

Raków Częstochowa, mimo bycia mistrzem Polski, obecnie zajmuje dopiero szóste miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy. Dla drużyny z Częstochowy ostatnią nadzieją na zagraniczne puchary może być Fortuna Puchar Polski. W nadchodzącym wtorkowym starciu, Raków będzie rywalizować z Piastem Gliwice.