12.78°C Częstochowa

Obajtek: ''NIE POZWOLĘ NA SZKALOWANIE MOJEGO NAZWISKA''

Zapis rozmowy Daniela Obajtka, jako wójta Pcimia, kontrowersje związane z jego majątkiem oraz kwestia przejęcia przez Orlen prasy lokalnej. Prezes PKN Orlen przekonuje, że się nie zatrzyma, będzie inwestował dalej, a jego odpowiedzią na zarzuty będą pozwy sądowe.

Nie milkną echa publikacji medialnych dotyczących zarówno tak zwanych taśm Obajtka ujawnionych przez “Gazetę Wyborczą”. Według dziennika obecny prezes Orlenu, jako wójt Pcimia, miał łączyć stanowisko w samorządzie z zarządzaniem prywatną firmą.

Ich pokłosiem było zainteresowanie wokół majątku, a zwłaszcza licznych nieruchomości Daniela Obajtka. Chodzi między innymi o luksusowe mieszkanie na Bemowie, kupione za niezwykle okazyjną cenę, działki na Mazurach i rezydencje.

Do tych kwestii prezes PKN Orlen odniósł się w rozmowie z piątkowym “Naszym Dziennikiem”. Jak podkreślał, publikacje medialne, w których jego nazwisko pada w kontekście niejasnych operacji na nieruchomościach czy sugestii przyjęcia korzyści majątkowych “to są kłamstwa” i że to, co może zrobić, “to bronić się tylko na drodze prawnej”.

Odniósł się także do kwestii przejęcia Polska Presse przez Orlen, w kontekście decyzji Rzecznika Praw Obywatelskich, który wniósł do sądu o wstrzymanie wykonania transakcji zakupu.

Szef PKN Orlen ma pretensje, że “spółce odmawia się prawa do dokonania zakupu”. – Bo jeżeli Rzecznik Praw Obywatelskich kieruje sprawę do sądu to de facto odmawia nam prawa do inwestowania. Nikt nam przecież nie zarzuca, że decyzję o zakupie Polska Press podjęliśmy niezgodnie ze standardami, które obowiązują na całym świecie. Mieliśmy wyceny, analizy biznesowe, uzyskaliśmy zgody korporacyjne. Mamy prawo do inwestowania – stwierdził na łamach “Naszego Dziennika”.

Jak zapewnił, Orlen nie zwolni tempa i dalej będzie realizował wizję budowy koncernu multienergetycznego.
ŹRÓDŁO: MEDIA

Najnowsze aktualności

Shopping Basket